|
|
2011-11-10
|

|
|
Komentarzy:
1
|
|
2011-09-29
|

|
|
Komentarzy:
0
|
|
2011-09-29
|
Kraków o świcie,
a tu, pusto w zeszycie...
tutaj: "wiosną wiersze rodzą się najlepsze..."
-może niekoniecznie?
-Polska Złota Jesień.
|
|
Komentarzy:
2
|
|
2011-06-30
|

|
|
Komentarzy:
1
|
|
2011-06-30
|
"Obłędny zapach soczystej zieleni/ Przelotne (wakacyjne) miłostki."
Tego samego dnia z wieczora
po dżdżu obfitym kiedy skwar weń buchnie
trawnik co świtem zżęty...
krowiakiem cuchnie.
|
|
Komentarzy:
2
|
|
2011-04-17
|

|
|
Komentarzy:
4
|
|
2011-04-17
|
Coraz bliżej brzasku...
Łzy, co nocą, cicho spływają po policzku,
-krzyczą! (jakie to banalne...)
One jedne wiedzą jak bardzo brakuje mi dotyku...
ciepłe krople - esencja empatii.
Empatia (gr. empátheia "cierpienie")
|
|
Komentarzy:
1
|
|
2011-04-12
|

|
|
Komentarzy:
0
|
|
2011-04-12
|
Przespałem cały poniedziałek...
tak! -to co było między Nami, musiało mi się przyśnić!
*
ps. nie... nigdy dotąd nie śniłem tak pięknie.
(zbieżność osób, nazwisk i sytuacji jest zupełnie przypadkowa)
|
|
Komentarzy:
1
|
|
2010-12-15
|

|
|
Komentarzy:
5
|
|
2010-12-15
|
(głośny wdech...)
Wydech nosem:
Cieńka smużka powietrza, budząc dreszcze,
lekko muska skórę szyji; szyji a raczej ciała (już) obcego...
Wspomnienie gorących uczuć?
Nadinterpretacja !
|
|
Komentarzy:
2
|
|
2010-11-25
|

|
|
Komentarzy:
0
|
|
2010-11-17
|
"listopadowe marcowanie kotów"
Ja wszystko rozumiem i toleruję...
ale są jakieś granice!
Pośród ogromu zboczeń wkoło;
...powoli NAJDZIWNIEJSZE - dziewice.
(...poirytowany faktem kocich kwików w środku nocy.)
|
|
Komentarzy:
2
|
|
2010-11-06
|

|
|
Komentarzy:
0
|
|
2010-11-06
|
"Koncepcyjny wiersz bluźnierczy:
Nadał mi się wieszcz..."
Pod krzywą szafkę nadał mi się Norwid,
Krasińskim rzucam w złości!
Niskich gości sadzam na Słowackim,
Mickiewicz służy do suszenia liści...
(dobrze że są)
|
|
Komentarzy:
2
|
|
2010-10-28
|

|
|
Komentarzy:
0
|
|
2010-10-28
|
W...
na żaden wiersz mój się nie załapałaś,
chyba dlatego, że jako jedna...
na prawdę mnie pokochałaś.
/wybacz formę/
M
|
|
Komentarzy:
0
|
|
2010-10-28
|

|
|
Komentarzy:
0
|
|
2010-10-20
|
„Podwójne zaproszenie”
Na balkonie w teatrze
słychać chrup obwarzanków,
po trzech dzwonkach się zaczął:
„Cudny wieczór kochanków”.
Gdy kurtyna opadła,
uchwycili swe ręce.
Choć na scenie zawrzało,
dla nich ważne, nic więcej...
(Dostali owacje na stojąco.) |
|
Komentarzy:
6
|
|
2010-10-19
|

|
|
Komentarzy:
1
|