2012-04-24

2012-04-24
"Włodzimierz'a wiersze wybrane" będzie można OGLĄDAĆ na pierwszym w historii Biennale w Cieszyńskiej Wenecji !!!  więcej informacji o całej imprezie: biennalecieszyn.pl
2011-11-10

2011-09-29

2011-09-29
Kraków o świcie,
a tu, pusto w zeszycie...
tutaj: "wiosną wiersze rodzą się najlepsze..."
-może niekoniecznie?

-Polska Złota Jesień.

2011-06-30

2011-06-30
"Obłędny zapach soczystej zieleni/ Przelotne (wakacyjne) miłostki."

Tego samego dnia z wieczora
po dżdżu obfitym kiedy skwar weń buchnie
trawnik co świtem zżęty...

krowiakiem cuchnie.

2011-04-17

2011-04-17
Coraz bliżej brzasku...
Łzy, co nocą, cicho spływają po policzku,
-krzyczą! (jakie to banalne...)

One jedne wiedzą jak bardzo brakuje mi dotyku...
ciepłe krople - esencja empatii.

Empatia (gr. empátheia "cierpienie")
2011-04-12

2011-04-12
Przespałem cały poniedziałek...
tak! -to co było między Nami, musiało mi się przyśnić!

*

ps. nie... nigdy dotąd nie śniłem tak pięknie.

(zbieżność osób, nazwisk i sytuacji jest zupełnie przypadkowa)

2010-12-15

2010-12-15
(głośny wdech...)
Wydech nosem:
Cieńka smużka powietrza, budząc dreszcze,
lekko muska skórę szyji; szyji a raczej ciała (już) obcego...
Wspomnienie gorących uczuć?
Nadinterpretacja !
2010-11-25

2010-11-17
"listopadowe marcowanie kotów"

Ja wszystko rozumiem i toleruję...
ale są jakieś granice!
Pośród ogromu zboczeń wkoło;
...powoli NAJDZIWNIEJSZE - dziewice.

(...poirytowany faktem kocich kwików w środku nocy.)

2010-11-06

2010-11-06
"Koncepcyjny wiersz bluźnierczy:
Nadał mi się wieszcz..."

Pod krzywą szafkę nadał mi się Norwid,
Krasińskim rzucam w złości!
Niskich gości sadzam na Słowackim,
Mickiewicz służy do suszenia liści...

(dobrze że są)


2010-10-28

2010-10-28
W...

na żaden wiersz mój się nie załapałaś,
chyba dlatego, że jako jedna...
na prawdę mnie pokochałaś.

/wybacz formę/

M

2010-10-28

2010-10-20

„Podwójne zaproszenie”

Na balkonie w teatrze
słychać chrup obwarzanków,
po trzech dzwonkach się zaczął:
„Cudny wieczór kochanków”.

Gdy kurtyna opadła,
uchwycili swe ręce.
Choć na scenie zawrzało,
dla nich ważne, nic więcej...

(Dostali owacje na stojąco.)

2010-10-19

2010-10-19
(Kochanie) gdzie jesteś?

...

verte.
verte?
verte, verte, verte...
verte! verte! verte!!!

...

(nie ma...)

               Werter.
2010-09-04

2010-07-14



  Tak: właśnie wróciłem z mojego PIERWSZEGO W ŻYCIU wieczorku poetyckiego! ;)Przyszło dużo osób: rodzina, znajomi, przyjaciele, ale też (co strasznie cieszy) nieznajomi (z premedytacją, i jak to bywa w klubokawiarni –zupełnie nieświadomie ;P) trochę stremowany przywitałem wszystkich i przedstawiłem młodego studenta kulturoznawstwa, który na co dzień współpracuje z polskim radiem Katowice (Łukasza Janotę), a dziś na zmianę ze mną czytał „wyżej wymienione włodzimierz’a wiersze wybrane”. Na wpół świadomie, i lekko momentami łamiącym się głosem narzuciłem straszne tempo, ale mimo to opinie raczej (tak wiem, „skromny” jestem ;P) pozytywne ;) Panie dostały po kwiatku a na koniec, jako gość specjalny wystąpił Łukasz Szlachetka,(autor muzyki do jednego z moich wierszy - „zraniona klacz”), który przyjechał na dzisiejszy wieczór specjalnie aż z Lubienia! Zaśpiewał tąże piosenkę i jeszcze kilka kawałków ze swojego repertuaru (polecam: http://lukaszszlachetka.muzzo.pl/) ( …lubię pośpiewać z kimś Stachurę, swoja drogą dziś „przekręconego” przez znajomego na Stachurskiego ;P) potem w klubowej atmosferze, dalej bardzo miło spędziłem resztę wieczoru ze znajomymi w „Przedświcie” ;)

2010-07-13

2010-07-06
"sado-maso twórczość"

Gdy poecie się powodzi
kiedy szczęście ma w miłości
mało płodny wnet się staje
ku swych czytelników złości...

...trza poecie ranić serce
bluzgać, pluć mu w twarz zuchwale
chłostać duszę i zwymyślać
to mu zrobi doskonale!


2010-05-29

...no i po krzyku ;)
w komentarzach pozwoliłem sobie przepisać wpisy z "księgi gości" umieszczonej w w/w toalecie ;)


2010-05-29
.
2010-05-25
"Telegram do sumień"

Ludzi od zwierząt odróżnia STOP.
nic nie odróżnia! STOP
.

2010-04-14

2010-04-14
"Kir"

(10.04.2010 8:55)

Dziś znów o Polsce cały świat usłyszy.
Tyle wielkich istnień a... minuta ciszy.


Pamięci ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem.

2010-04-09

2010-04-07
na pozór masz usta ciosane
jak grecki posąg, jak kamień.
na pozór-bo nic jedwabniejszego...

zaś serce twe w karmin strojne,
najmiększą tkanką stworzone...
na pozór! bo jak spiż twarde!

2010-04-02

2010-04-02
Boga jednego masz chwalić,
lecz wezwaniami nie psować!
W Niedzielę świeczkę zapalić,
Ojca i Matkę szanować!

Życie mieć za najświętsze,
żonie swych ślubów nie łamać!
Cudzym zostawić ich wnętrze,
bratu perfidnie nie kłamać!

Nie chcieć z bratową się parzyć
i co nie swoje nie ruszać!
Rób tak a będzie się darzyć...

...czy ty mnie w ogóle słuchać?
2010-03-20

2010-03-20
Zaczepiłem w dyskotece
koleżankę Kingi,
tańczę z Nią w świetle UV'ki
lśnią jej zęby oraz stringi

chłonę basy, tanie driny
oj niedobrze mi jak kotu...
proszę wyjdźmy z tej meliny!
(zapach tytoniu i potu)

DJ stroboskopem łechce
może wszytko to i głupie
nikt z parkietu schodzić nie chce;
gorzej - mi lśni tylko łupież :/


na electro nutę ;P
2009-11-14

2009-11-14
Kiedy oczy zamykam, widze Ciebie przy sobie...

(...)

Lecz gdy oczy otworzę... Nie daj mi o mój Boże,
Nie daj mi o mój Boże być sam!


2009-06-10

2009-06-10
"TYMNIENIE"

Choć to banalne szalenie:
Ja Ciebie kocham...
TYMNIENIE

Mógłbym napisać poemat
lecz... Wyczerpany już temat.

Choć to banalne szalenie:
Ja Ciebie kocham...
TYMNIENIE


2009-03-25

2009-03-25
budźcie mnie z samego rana,
kto chce niech czas mój zabiera
ale po nocy nie dzwońcie!
zawsze ktoś wtedy umiera...

*

bieży już portier do dźwierzy,
(patrzę na świat przez łzę w oku)
mówi że Pan mu kazał...
dał by już święty spokój!

2009-03-22

2009-03-22
Potrzebuję Ciebie...
żebyś chrapał, palił, pił
żebyś sapał, zdradzał, bił
potrzebuję Ciebie,
potrzebuję - żebyś był...


2009-03-12

2009-03-12
widok wdzięków
pąków pęków
niewątpliwie w sposób radosny
napawa złaknionych wiosny

staw niedługo mrugnie rzęsą
już bałwany zadkiem trzęsą...

ptasie śpiewy
promyk słońca
to początek
zimy końca!

2008-12-20

2008-12-20

Już niedługo będą święta
lecz czy ktoś pamięta,
O NIM w zgiełku tym... (?)

Ref.
Gwiazdo, betlejemska gwiazdo
otrzyj łzy Jezusa, utul go do snu.
Mario, dziewico Maryjo
otrzyj łzy Jezusa, utul go do snu.

Boga Syn na sianku, w żłóbku
płacze po cichutku,
boskie płyną łzy...

Ref.

Dary niosą trzej królowie
z nimi pastuszkowie
pokłon złożyć chcą...

Ref.

Gloria chór aniołów śpiewa
w koło białe drzewa,
już dzieciątko śpi....

2008-11-21

2008-11-21
rzeczywiście
zbieram liście,
najpierw suszę,
potem kruszę,
i zasiewam...
jeszcze nic nie urosło...
ale może kiedyś...

*

dostałem list
a w tym liście
były liście...
...wspomnienie jesieni


2008-11-12

2008-11-01
na Powązkach w czapce z lisa
starsza pani koty karmi

znicz zapala nieboszczkowi
to jej mąż co zginął w armii

mimo wszystko jest wesoła
ludzi wita dobrym słowy

pozdrawiają ją kobiety
a panowie czapki z głowy

ma słodycze dla dzieciaków
i orzeszki dla wiewiórek

czuje się wciąż bardzo młoda
choć już nie je pańskich skórek...

2008-10-05

2008-10-05

coraz zimniej rano,
opadają liście,
czerwienią się nosy
i winogron kiście.

zebrał janek grona dzbanek
będzie kisił wino,
weźmie bolka z bloku obok
pójdą pić pod kino

jak sie skończy trunek przedni
to poprosi bola,
bolo przejdzie do biedronki
dokupi jabola....

 

2008-09-30

2008-09-30

Por una cabeza
gdy słyszę mam dreszcze
Por una cabeza
chcę więcej i jeszcze!

te tango jak klinga przeszywa me ciało
i chociaż tak rani, to ciągle mi mało!

Por una cabeza
z finezją morduje!

...lecz jemu wybaczam
bo tak je miłuję.

2008-09-27

2008-09-27

tramwaj numer siedemnaście
jedzie tuż przy samym sądzie
motorniczy bardzo lubi
robić pętle gdzieś na rondzie

na przystanku siedzi baba
na rzeczony tramwaj czeka
już podnosi swe toboły
uwidziała go z daleka

baba wsiadła - tramwaj wysiadł...

2008-09-24

2008-09-24

na plantacji trzciny
był młodzieniec czarny
choć nic nie zawinił
los go spotkał marny

w nosidłach na szyi
wiadra wody nosił
na ironię losu
o łyk wody prosił

matkę jego biedną
męczyły wyrzuty
że go sprowadziła
na ten świat zatruty

choć był zniewolony
marzył mu się świat
krwawe łzy wylewał
gdy go smagał bat ...

2008-09-16
2008-09-16
“upadek anioła”

Anioł rynny się uczepił
Z nieba zleciał razem z deszczem
Gdyby ta się nie urwała
Pewnie by tam wisiał jeszcze

Kropla deszczu szybę smaga
Ona leży całkiem naga...
Anioł na parapet wskoczył
Na początku zamknął oczy
(…)
A co potem tam robili ?
jedno pewne – nie modlili ;P
2008-09-16
2008-09-16
W ciasnym jak puszka przedziale Pe-Ka-Pe
Jechał do Ełku pasażer na Ga-Pe...

1. Ujrzał by pewnie cel swej wyprawy
Gdyby to nie był pociąg do Wa-wy

2. Jeździł by pewnie tak i do woli
Gdyby konduktor go nie...
2008-09-13
2008-09-13
słońce zaszło za daleko
jesień tylnym wejściem wchodzi
w garnku stoi kwaśne mleko
cieć w pożółkłych liściach brodzi...

2008-09-13
2008-09-13
"Raz na ludowo/ podroby..."


marysia z szacem leci,
patrz jaki capol stary
rosół uwarzę ja,
ty zabij kaczkę stary!

nie trwało długo kiedy,
podali mu polewkę
lecz po co ona gdy,
kawaler przyniósł zgrzewkę... 

     *

syn rzeźnika bije świnie
gęsta krew się broczy...
ojciec kazał, ja nie chciałem
słona łza się toczy...
2008-09-09
2008-09-09

Ewa i Adam jabłko zerwali (kwaśna papierówka)
popili maślanką no i się zasrali

morał z tej historii płynie oczywiście
popij jabłko mlekiem to cię bracie zczyści...
2008-09-07
2008-09-07

parówka, karkówka
it's menu in stołówka
chlyp -pyp
pieczarka, grzyb
oko w rosole
cerata na stole
obleśna kuchara
kepuje do gara...

SMACZNEGO!
2008-09-06
2008-09-06
skoro Zima trzyma
aże do Jarego
trzeba ją wygonić!
bedzie dosyć tego!

słomą wypchać trzewia!
i na kij nasadzić!
tak ją w procesyji
po wsi oprowadzić!

zacisnąć na szyji
korale marzannie!
potem ją podpalić!
i utopić...
...w wannie
2008-09-05
2008-09-05

iskrzy Siarka z Panem Gazem
ogień tworzą, płoną razem!
kochankowie idealni
obydwoje łatwopalni
on bezbarwny, ona ostra
kazirodztwo - brat i siostra!
i zakończę takim rymem
że oboje poszli z dymem...


"Pan Gaz bywał wybuchowy..."
2008-09-05
2008-09-05
pije wujek, pije tato
piją nawet dziatki
biedna matka, bo ją piją
tylko ciężkie siatki...
2008-09-04
2008-09-04
w ogródeczku stała
dziewka z bladym licem
miała warkocz długi
i w pasy spódnicę

prostą chopką była
pieniędzy nie miała
warzywa sadziła,
chwasty wyrywała

przechodził Pan obok
zerknął na spódnicę
nic z tego nie wyszło:
bo on był szlachcicem /trudno o dziewicę...

2008-09-03
2008-09-03
Nieszczęśliwie zakochany
Jestem aż po same uszy
Nie codziennie się znajduję
Drugą cząstkę swojej duszy

Wierność i uczciwość
Przysiągłbym dozgonnie
Lecz co z tego gdy uczucie
to nie działa obustronnie…

2008-09-02
2008-09-02
libertango zagrała altówka,
na chodniku spoczywa melonik
do którego wleciała złotówka;
mały Wojtuś wypuścił balonik,

balon z helem unosił sie szybko
nieodmienne to prawo fizyki,
zawirował i poleciał gibko
w rytm z altówki płynącej muzyki...
2008-09-02

2008-09-02
4 metry kabla jedna baba miała
była go nad ogniem długo opalała

guma sie stopiła, został tylko drut
zostało ognisko, no i został smród (śmierdziało nieziemsko)

chciała drut opylić, miedź stoi wysoko
lecz go było mało, dwieście gram na oko

przyszła druga baba, wzieła tego druta
tu skęciła, tam nagieła: zrobiła koguta

kogut do koguta nie był ciut podobny
wyszedł raczej wieszak, vel wieszak ozdobny

stoi teraz w szafie, wisi na nim futro
może jednak sprzeda go ta baba jutro...
2008-08-30
2008-08-30

Dla M...

 

zraniona klacz na polu
umiera płacząc rzewnie
utkwiła wzrok w kąkolu
on zakwitł dla niej pewnie

dwa maki też tam rosły
trzy chabry, ostów kilka
a wiatr niusł zapach klaczy
wprost w nozdrza złego wilka

co dalej się zdarzyło?
skończyło się żałośnie
klacz zjadł wilk ze swą watahą
a kąkol dalej rośnie...

2008-08-30
2008-08-30

słońce za blokami zgasło
śnieg roztopił się jak masło
noc nakryła miasto płaszczem
wdowa kuper kota głaszcze
księżyc płonie jasno, dumnie
denat zimny leży w trumnie
gościu świeżym jest denatem
ździebko przesadził z denaturatem

malibu to to nie jest... (nawet z mlekiem!)

2008-08-11
2008-08-11
nad brzegiem morza staruszek stał
nikt nie pamięta ile lat miał

sztorm mu nie jeden popalić dał
nie jedną falę przeżył i szkwał

tyle on widział, aż bierze dziw
nieustraszony...

...staruszek klif

2008-08-05
2008-08-05

słowa w rymy się nie kleją
zwrotki kupy nie trzymają
muzy z weną, wódkę chleją
palą fajki, w karty grają...

sam natchnienia szukać muszę,
z trudem wiązać cztery słowa,
jedno co mnie tu pociesza:
druga zwrotka już gotowa!

jak się pewnie domyślacie
tu nastąpić winna płenta/ pointa...
lecz i ona poszła w tango,
siedzi, pali sobie skrenta/ jointa...

2008-08-04
2008-08-04

żyli zawsze wśród nas...
nie pożegnali się z nami
przyszedł i zabrał ich czas
na górkę miedzy brzózkami..

teraz gdy zawieje wiatr
ostatnie ich słowa uniesie
duszą są ciągle wśród nas
a ciałem na górce w lesie...

jednak nie długo i my
spoczniemy między brzózkami
wtedy tak ja, jak i ty
złączymy się z nimi snami...

2008-08-02
2008-08-02
"próba dorosłości"

rozerwała maupka
z materiału brzuszek
nikt nie zaszył brzuszka
i wyleciał puszek

ciągnie teraz maciuś
maupkę po chodniku
nie zrobi już maupka
nigdy fiku-miku

doszedł maciuś do śmietnika
maupke szybko wrzucił
połknął kilka słonych łez
strasznie się zasmucił

teraz maciej już nie latek
ale lat ma "naście"
jak i on tak o pluszakach
wy wspomnień nie gaście
2008-07-29
2008-07-29
psa kulawego nie da się spotkać
we wsi o której będzie tu mowa
bocian nie siedzi tu na gnieździe
mleka nie daje żadna krowa

żyta, pszenicy, prosa nie sieją
dna nie ma studnia, ni miedzy pole
traktor nie jeździ tu po drodze
nie ma na zimę siana w stodole

księdza nie mają ani sołtysa
nawet dożynek nie ma raz w roku
wesel nie mają ni pogrzebów
jedno co mają to święty spokój...
2008-07-28
2008-07-28
Zwariowana kołysanka
dla Agusi i Marianka...
Stary miso mocno chrapie
dziadek leży na kanapie
kot zieloną gryzie gruszkę
Małgosia ma jasia (taką poduszkę)
myszka bierze serek
rolnik bierze żonę
żona bierze APAP
hejże ha! 
Dobranoc kochane dzieci :)

2008-07-26
2008-07-26

za oknami burza, pada deszcz i grzmoci
a pod starym drzewem, skryli się idioci...
jak nie huknie!
jak nie dupnie!
jak w drzewo nie walnie...
piorun przeszył czarne niebo
trafił idealnie!

(przed piorunem nie uciekli
i się trochę spiekli...)
 


2008-07-25
2008-07-25

kiedy skończę swą już edukację
zacznę pierwsze zarabiać dolary
będę jadał w wykwintnych lokalach
albatrosy i zwykłe kalmary...

willę będę miał i ogrodnika
pokojówkę, kucharza, szofera,
kawał ziemi z jeziorem i lasem
wszystko będę miał, jasna cholera...

kiedy będę już starym burżujem,
hebanowa trumnę se kupie,
każe z sobą zakopać Chrysler'a
całą resztę, będę miał w dupie... 

                      na pogrzebie zagrają mi skrzypce...
 

2008-07-24
2008-07-24
Leci niebem kometa
Niczym srebrna lameta
Ludzie ją oglądają
Piękno w niej dostrzegają
Leci między gwiazdami
Leci ponad polami
Za domami umyka
Leci, leci i znika...
2008-07-24
REmONT!
2008-07-24
No! długo się do tego zabierałem, ale...
postanowiłem wreszcie zrobić porządek na blogu: usunąć wiersze i notki z okresu gdy czułem się, że tak powiem nieco bardziej (a właściwie całkowicie) anonimowy...

Z tego miejsca pozdro dla "stałych bywalców" i wszystkich tych którzy "wwwlodzimierz'a" kojarzą NIE tylko z tym blogiem...

mam nadzieję że te zmiany wyjdą tylko i wyłącznie na dobre...

A tak przy okazji to nie chciał by mnie ktoś...
mówiąc kolokwialnie - wydać?

pozdrawiam:
wwwlodzimierz@o2.pl

<a>Podoba Ci się mój blog? kliknij...</a>
Aktualna liczba głosów:
 
875
Księga gości
 
Archiwum
Rok 2012
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2011
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2010
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2009
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Czerwiec
Maj
Kwiecień
Marzec
Luty
Styczen
Rok 2008
Grudzień
Listopad
Październik
Wrzesień
Sierpień
Lipiec
Zobacz serwisy INTERIA.PL